sobota, 9 lutego 2019

Hygge z lamingtonami – kokosowa przyjemność



  Chwila wytchnienia i relaksu w środku dnia to kwintesencja hygge. Małe, drobne przyjemności sprawiają wiele radości. Lamingtony są do tego celu idealne. Oblane czekoladą i zatopione w kokosie smakują wybornie. 

To moje dzisiejsze hygge. Oprócz tego pojawiły się już szafirki, ale do wiosny chyba jeszcze daleko, dlatego małe co nieco jak najbardziej wskazane. 

Polecam i życzę pięknego weekendu.

20 komentarzy:

  1. Wyglądają obłędnie, ale narobiłaś i apetytu... Czy podzieliłabyś się przepisem? Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Przepis pochodzi z blogu MOJE WYPIEKI https://www.mojewypieki.com/przepis/kostka-kokosowa
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    2. Dzięki też chętnie przygotuje

      Usuń
  2. Bardzo lubię kokosiki, mniamm

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają smacznie.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka przyjemność to ja rozumiem :)
    Uwielbiam kokosanki :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :)
      Przyjemność pełną parą.
      Uściski serdeczne Aniu.

      Usuń
  5. Kiedy świeci słońce myślę sobie, że wiosna już tuż-tuż... Ale jednak musimy jeszcze poczekać :) Smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lamingtony... o rany, nawet nie wiedziałam, ze te słodkości tak się nazywają :D Uwielbiam je, a wieki nie robiłam :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lamingtony, kokosanki i jeszcze wielu innych :)
      Polecam i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Wyglądaja super. Też takie robię , ale u mnie nazywa się to ambasador. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Nazw mają naprawdę dużo, ale smak ten sam.
      Pozdrawiam serdezcnie.

      Usuń
  8. Muhhh me parece muy delicioso .. se me hace agua en la boca

    OdpowiedzUsuń
  9. tak dawno nie jadłam kokosanek, muszę to koniecznie nadrobić :))

    OdpowiedzUsuń