poniedziałek, 16 stycznia 2017

Sezon zimowy – termofory w akcji


  Zima, śnieg i chłód za oknem sprawiają, iż czasem marzymy aby się w końcu ogrzać. Ciepła herbatka, kocyk i grube skarpetki są o tej porze niezastąpione. Ale chyba nic nie rozgrzewa bardziej po zimowym spacerze niż właśnie termofor. 


W sklepach dostępne są przeróżne wzory i kolory, a termofory świetnie wpisują się w zimowy wystrój wnętrz. Mój w kolorystyce czerwono – białej w skandynawskie motywy.

Warto mieć go w domu. Polecam i życzę dobrego tygodnia.


32 komentarze:

  1. Oj mam gdzies po babci termofor. Chyba pora go wyjąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :)
      Jak najbardziej się teraz przyda.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Ze mnie zmarzluch więc termofor mi by bardzo się przydał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :)
      Świetnie ogrzewa, szczególnie zmarznięte stopy.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Oj, tak właśnie planuję uszyć mojemu nowe ubranko ze starego swetra :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł :)
      Na pewno będzie świetnie wyglądać.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. Mama mi taki kupiła kilka tak temu z futerkowym ubrankiem :) mam go do dziś i bardzo lubię.
    Czasem, gdy brzuszek boli to takie ciepłe wygrzewanie wiele pomaga :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wygrzewanie jest dobre na wiele rzeczy.
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  5. Twoje ubranko w skandynawskim stylu na termofor bardzo mi się podoba :)
    Fajnie, że takie praktyczne przedmioty jak termofor, mogą teraz tak świetnie wyglądać.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak masz rację, nawet termofor może być fajną dekoracją i na sam widok robi się cieplej :)
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  6. Wygrzałabym stópki, oj wygrzała :) Zwłaszcza teraz w takie mrozy ;)
    Pozdrawiam noworocznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, trzeba się wspomagać :)
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Świetny! Ja od jakiegoś czasu mimo że chodzę raczej boso to od kilka tyg. mam zawsze grubaskie skarpety na sobie;-)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Skarpety są super.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. Dla mnie najlepszy podgrzewacz to farelka ;) ale Twój zdecydowanie lepiej się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farelka pewnie i moc ma większą, ale faktycznie dla oczu termofor jest milszy :)
      Uściski.

      Usuń
  9. Nieodzowny element ;) kupiłam w tamtym roku na wyprzedaży i w tym non stop korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Na wyprzedażach można upolować w naprawdę niezłej cenie.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  10. Piękne ma ubranko twój termofor:) Już od samego patrzenia na niego robi mi się cieplej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      I ślę cieplutkie pozdrowienia.

      Usuń
  11. Bez termoforu chyba nie przeżyłabym zimy ;) Im bardziej na Południe tym termofor bardziej niezbędny ( wbrew pozorom ). Małe kaloryfery, chłodzące podłogi i wielkie okna, tak wygląda teraz moje mieszkanie w Antibes. Tak, zdecydowanie TERMOFORY górą :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, termofor jest zdecydowanie niezbędny na zimę :)
      A w takim mieszkaniu jak twoje to z pewnością się przyda.
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  12. Nic dodać nic ująć - jest śliczny.
    Pozdrowionka 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Ze mnie jest ogromny zmarzluch, ale nigdy w życiu go nie używałam. Cóż pora to zmienić:-)) Muszę się rozejrzeć w sklepach, może jakiś fajny wpadnie mi w ręce:-)))
    Pozdrawiam:-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Hola amiga querida !! Que bolsita más bonita me encanta su colorido

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bez termofora ani rusz:) Twój ma piękny kubraczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, w zimie bardzo się przydaje :)
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń