poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Pachnąco i aromatycznie - suszenie ziół

  Póki lato w pełni, które rozpieszcza nas różnorodnością i bogactwem wszelkich warzyw i owoców, a także ziół warto zrobić zapasy na późniejszy okres. Ponieważ zioła w kuchni są według mnie niezastąpione proces ich suszenia już rozpoczęłam.

Pachną niesamowicie i nadają potrawom niepowtarzalny aromat, a takie zebrane z własnej uprawy są bezcenne. Szałwia, majeranek, bazylia, czy mięta zebrane w bukiecik, związane sznurkiem i pozostawione do suszenia to dla mnie cudowny widok.

Polecam serdecznie i życzę dużo słońca.


22 komentarze:

  1. Pięknie to wygląda i na pewno pięknie pachnie :)) Moja melisa jest jeszcze maleńka, bazylia dopiero wykiełkowała, tak samo oregano, trochę się spóźniłam z sianiem ziół w tym roku, ale na przyszły będą jak znalazł :) Tylko bazylię będę musiała trzymać na parapecie, bo przemarznie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      To prawda takie suszone zioła pachną niesamowicie, mają intensywny aromat i świetnie nadają się do wielu potraw.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. O tak! Domowe, suszone własnoręcznie zioła, to jest to!!!
    Pozdrawiam Cie serdecznie! Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Asiu :) Takie zioła to świetna sprawa.
      Również pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  3. Wspaniałe muszą być takie "swoje" przyprawy... :)
    Zapraszam Cię do wzięcia udziału w Link Party "Pomysł na balkon z tulipanowcem" Pomył na balkon z tulipanowcem - Link Party

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tak, są świetne i niezastąpione.
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  4. Nie suszę ziół ale bardzo je lubię dodawać do potraw. Chętnie też czytam o ich właściwościach i zastosowaniu. Szczerze zazdroszczę takich zbiorów. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Również uwielbiam dodawać zioła w kuchni to naturalne i niezastąpione wzmacniacze smaku :)
      Uściski.

      Usuń
  5. uwielbiam zioła... Uwielbiam ich zapach i bez nich nie wyobrażam sobie potraw.
    uścisków moc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą Natalko, kuchnia bez ziół to nie to samo.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. hola amiga querida !!que buena idea la de secar verduras para tener para el invierno.. que tengas un bello dia
    cariños

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. !Hola!
      Gracias por visitar mi blog :)
      Me gustan las hierbas secas, son muy aromatico.
      Saludos.

      Usuń
  7. A moje ziółka jeszcze w doniczce na tarasie :)
    Ale wieżę, że zapach to piękny, gdy tak naturalnie sobie schną.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zapach jest cudowny, potem można je utrzeć w moździerzu, do słoiczków i przyprawy na zimę i nie tylko gotowe.
      Uściski gorące.

      Usuń
  8. Uwielbiam widok suszących się ziół, pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Asiu, to piękny widok, ale i zapach oraz smak.
      Uściski.

      Usuń
  9. Uwielbiam suszenie ziół i ich zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, zgadzam się w zupełności.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. No to musi cudnie u Ciebie teraz pachnieć, cudowne są takie własne zioła, uwielbiam <3 :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, potwierdzam, zapach jest niesamowity :)
      Uściski Kropeczko.

      Usuń