piątek, 10 listopada 2017

Szybka dekoracja – naturalnie z mini słoiczkami

  Te ponure, szare i chłodne wieczory nie nastrajają optymistycznie, dlatego warto umilać je sobie różnymi dekoracjami. Najbardziej lubię proste, szybkie i przygotowane z naturalnych elementów. Dlatego dziś w użyciu były szyszki, kasztany, żołędzie, hortensja, czy dynia baby boo.

Kompozycję jesienną uzupełniły lampiony z mini słoiczków, które nadały nieco rozświetlenia i przytulnej atmosfery. I od razu robi się cieplej.

Polecam serdecznie i życzę udanego  weekendu.

22 komentarze:

  1. Ja tez lubie szybkie i proste rozwiązania, bo takie najczęsciej okazują się najlepsze, a świeczki w chłodne wieczory to must have :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Na takie ponurości bez świeczek ani rusz.
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  2. Szybkie, proste dekoracje są najlepsze :) Ja równiez je bardzo lubię. A twoje są super !
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Aniu :)
      Czasem szybkie potrafią zaskoczyć swoją odsłoną.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Prosta ozdoba, a jaka klimatyczna urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. WQUe bonitas calabazas, espero que tengas un bendecido fin de semana
    Catiños

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muchas gracias Angelica :)
      Saludos y que tengas buena semana.

      Usuń
  5. Uwielbiam takie świecidełka pachnące . Takie wieczory są znośniejsze bo za oknem bardzo ponuro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Ta ponurość coraz bardziej się wkrada, więc trzeba stosować jesienne umilacze.
      Pozdrawiam poniedziałkowo.

      Usuń
  6. Jak to ładnie wygląda! Dekoracja na medal.
    Wygląd na pewno doskonały w każdym calu.
    Podziwiam, bo umiesz Tworzyć magiczną atmosferę takimi zestawieniami :)
    Trzeba wypróbować.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Megly :)
      Miło to słyszeć.
      Polecam i pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  7. liczy sie efekt koncowy, to jak malowanie obrazu, w pewnej chwili wie sie, ze jest gotowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe porównanie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. proste rozwiązania sa najlepsze, tez tak mam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. I takie rzeczy właśnie lubię - z ostatniej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nastrojowo i delikatnie, a gdzieś w czeluściach swojej szafy mam jeszcze takie mini słoiczki.Czas je wykorzystac ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      I polecam słoiczki do wykorzystania.
      Na takie ponure wieczory nadają się idealnie.
      Pozdrawiam gorąco.

      Usuń