piątek, 14 października 2016

Bukiet z pól i łąk – to, co daje nam natura


 Wiecie jak piękne kwiaty i rośliny można uzbierać idąc polną drogą?! Wie to każdy, kto choć raz przechadzał się takimi ścieżkami. Dzika róża, wrotycz, głóg, czy mikołajki rosną praktycznie wszędzie, więc nie będzie problemem  zaprosić je do domu.

A potem tylko ułożyć w wazonie i gotowe. U mnie tym razem w glinianym dzbanuszku, który idealnie współgra z takimi łąkowymi klimatami. Można nimi przyozdobić stół lub postawić na komodzie. W wersji zasuszonej będą również pięknie wyglądać i zostaną z nami na dłużej, a dla utrzymania koloru i konserwacji proponuję zwykły lakier do włosów.

Polecam serdecznie i życzę udanego weekendu.

22 komentarze:

  1. Oj, właśnie takich spacerów mi brakuje - tu coś zerwać, tu ułamać. Ależ bym szalała z aranżacjami. A tu we Wrocławiu, nawet jak coś ciekawego dojrzę, to nie mogę ruszyć, bo albo miejskie (grozi mandat), albo własność prywatna. I z czego robić bukiety? Kwiaciarnia pozostaje, a tu nie poszalejesz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, w dużym mieście nie za bardzo są takie miejsca, choć gdzieś na obrzeżach może znalazłaby się jakaś bezpańska łąka, z której można by coś skubnąć :)
      Ale z wycieczki za miasto na pewno uda się coś przywieźć :)
      Uściski weekendowe.

      Usuń
  2. Nawet potrafię sobie wyobrazić ich piękny zapach ;)
    Pozdrawiam
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach zielno - kwiatowy to sama natura.
      Uściski gorące.

      Usuń
  3. Ja również ze spacerów z psem zawsze znoszę do domu dużo zielska:-))) Uwielbiam je potem układać w wazonach. Są bardzo wdzięczną dekoracją:-)))
    Pozdrawiam:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, masz rację to bardzo wdzięczna dekoracja :)
      Uściski.

      Usuń
  4. Nawet nie wiesz, jak lubię takie spacery. Najbardziej, gdy wracam do domu rodzinnego, zabieram wtedy psa i włóczę się ile się da. I oczywiście nigdy nie wracam z pustymi rękami:) Dziękuję za umieszczenie mnie na liście blogów, które odwiedzasz. To dla mnie prawdziwe wyróżnienie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spacery są pełne magii i nostalgii i można sobie pomyśleć i napawać się pięknem przyrody.
      Z chęcią do Ciebie zaglądam :)
      Serdeczności.

      Usuń
  5. Wedłu mnie polne kwiaty to własnie te najpiekniejsze :)
    Cudny bukiet!
    Miłego weekendu życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i zgadzam się w zupełności.
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  6. Polne kwiaty+gliniany dzbanek=kompozycja doskonała...
    Piękne!!!
    Przyjemnego weekendu również życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :)
      Gliniane dzbanuszki są świetne i ponadczasowe.
      Uściski.

      Usuń
  7. I wyszły bardzo ładne, jesienne bukiety :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polne bukiety są najpiękniejsze :)
    Przypomniałaś mi o moich glinianych garnuszkach. Czas je wyszperać na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak czas najwyższy i to koniecznie trzeba je wyszperać :)
      Serdeczności.

      Usuń
  9. Polne bukiety zawsze znoszę do domu kiedy tylko mogę :-) Wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem :)
      Ale co zrobić, jak nie można się im oprzeć :)
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  10. Uwielbiam pol;ne bukiety są najpiękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam polne bukiety! U Babuni na wakacjach zawsze takie robiłam :) Zapraszam do mnie na Rozdanie :)
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2016/09/urodzinowo.html
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Takie bukiety są niepowtarzalne.
      Uściski i zapraszam częściej.

      Usuń